Szkoła Podstawowa w Falejówce

Szkoła Podstawowa w Falejówce

Falejówka 173

38-500 Sanok 

Tel.: (13) 46-26-403

mapa dojazdu do szkoły

spfal@gminasanok.pl

Religia 7-9.04.2021r.

2021.04.08 i 09 – konspekty katechez dla klas: I - VIII

Klasa I
Temat: Błogosławieństwo pokarmów.

Otwieramy katechizmy na str. 77
Powiedz, co przedstawia ten rysunek?
Zwróćmy teraz uwagę na koszyk ze święconką.
Wykonaj zadanie 1 z katechizmu na str. 78.
Tak przygotowany koszyk niesiemy do kościoła. Tam ksiądz błogosławi pokarmy, które są w koszyku. Ta tradycja w pewnym sensie przypomina nam baranka paschalnego, oraz wyraża nowość życia, która jest przezywana w Wigilię Paschalną. Wszystko stało się nowe, również to co spożywamy. W modlitwach błogosławieństwa, jest odwołanie się do dobroci Bożej, która daje nam te pokarmy. Jest też wspomnienie wydarzenia Zmartwychwstania, żeby człowiek, który został odkupiony potrafił je świętować i nim się cieszyć.
W Wielką Sobotę przychodząc do kościoła ze święconką, pamiętajmy o tym, aby zatrzymać się – nawet na krótką chwilę - na adoracji Jezusa złożonego do grobu.
Był tam człowiek dobry i sprawiedliwy, imieniem Józef, członek Wysokiej Rady. 51 Nie przystał on na ich uchwałę i postępowanie. Był z miasta żydowskiego Arymatei, i oczekiwał królestwa Bożego. 52 On to udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. 53 Zdjął je z krzyża, owinął w płótno i złożył w grobie, wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie był pochowany.
O co Józef z Arymatei poprosił Piłata?
Co stało się z Ciałem Jezusa po Jego śmierci?
Wykonaj zadanie 2 z katechizmu ze str. 79
Nie jest łatwo milczeć. Nie jest łatwo trwać w ciszy. A jednak jest ona znakiem, że coś jest dla nas ważne, że chwila jest ważna, że chcemy kogoś posłuchać.

Klasa II i III
Temat Błogosławieństwo pokarmów we Wielką Sobotę.

Co powinno się w nim znajdować w koszyku ze święconką?
Jajko - symbol nowego życia i zwycięstwa nad śmiercią.
chleb - przypomina o nakarmieniu głodnego ludu, słuchającego słów Jezusa na pustkowiu, niezbędny do życia, symbol Ciała Pana Jezusa.
wędlina - ma zapewnić zdrowie, symbolizuje też bogactwo.
sól - ma nas chronić przed zepsuciem, symbolizuje oczyszczenie i prawdę.
chrzan, pieprz, - symbol gorzkich ziół, z którymi żydzi spożywali baranka w noc paschalną.
babka świąteczna - symbolizuje umiejętność i doskonałość.
baranek – przypomina o nocy paschalnej, podczas której Bóg ulitował się nad narodem wybranym i o posiłku, który spożywała każda rodzina.
Tak przygotowany koszyk niesiemy do kościoła. Tam ksiądz błogosławi pokarmy, które są w koszyku. Ta tradycja w pewnym sensie przypomina nam baranka paschalnego, oraz wyraża nowość życia, która jest przezywana w Wigilię Paschalną. Wszystko stało się nowe, również to co spożywamy. W modlitwach błogosławieństwa, jest odwołanie się do dobroci Bożej, która daje nam te pokarmy. Jest też wspomnienie wydarzenia Zmartwychwstania, żeby człowiek, który został odkupiony potrafił je świętować i nim się cieszyć.
W Wielką Sobotę przychodząc do kościoła ze święconką, pamiętajmy o tym, aby zatrzymać się – nawet na krótką chwilę - na adoracji Jezusa złożonego do grobu. Robimy to w ciszy.
Nie jest łatwo milczeć. Nie jest łatwo trwać w ciszy. A jednak jest ona znakiem, że coś jest dla nas ważne, że chwila jest ważna, że chcemy kogoś posłuchać.
Był tam człowiek dobry i sprawiedliwy, imieniem Józef, członek Wysokiej Rady. 51 Nie przystał on na ich uchwałę i postępowanie. Był z miasta żydowskiego Arymatei, i oczekiwał królestwa Bożego. 52 On to udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. 53 Zdjął je z krzyża, owinął w płótno i złożył w grobie, wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie był pochowany.
O co Józef z Arymatei poprosił Piłata?
Co stało się z Ciałem Jezusa po Jego śmierci?
Zeszyt ucznia:
Zapisać temat katechezy, a pod tematem, można narysować koszyk wielkanocny ze święconką, albo zapisać poniższą notatkę.
W Wielką sobotę mogliśmy razem z rodzicami przygotować święconkę i zanieść ją do kościoła aby ją poświęcić. Pokarmy te spożywaliśmy podczas wielkanocnego śniadania. Błogosławieństwo pokarmów przypomniało nam o tym, że Bóg chce być zaproszony do naszej codzienności, do naszego stołu rodzinnego. Podziękuję Panu Jezusowi za moją rodzinę i za wszystko co jest dla mnie ważne.
Zdjęcie wykonanego zadania przesłać na adres: joniecjozef@gmail.com

Klasy: IV – VIII - ten sam temat katechezy.
Temat: Zmartwychwstanie Chrystusa moją mocą w życiu

Po ukrzyżowaniu Jezusa uczniowie byli bardzo przygnębieni i przestraszeni. Obawiali się, że ich także może spotkać podobny los. Dwaj z nich nawet postanowili uciec z Jerozolimy.
Posłuchajmy co mówi nam Ewangelia wg św. Łukasza.:
„W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni ze sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali ze sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: «Cóż za rozmowy prowadzicie ze sobą w drodze?». Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: «Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało». Zapytał ich: «Cóż takiego?». Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem z Nazaretu, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że właśnie On miał wyzwolić Izraela. Teraz zaś po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Co więcej, niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: Były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli». Na to On rzekł do nich: «O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?». I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?». W tej samej godzinie zebrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: «Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi». Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba” (Łk 24, 13–35).
Pytania:
• Co mogli odczuwać uczniowie idący do Emaus? (lęk, przygnębienie, smutek, rozczarowanie, żal)
• W jaki sposób wyrażali swoje uczucia? (rozmawiali ze sobą)
• Kto dołączył do nich w drodze? (jakiś Wędrowiec)
• Kiedy uczniowie rozpoznali w Wędrowcu Zmartwychwstałego Jezusa? (gdy zasiadł z nimi do stołu i połamał chleb)
• Co wtedy mówili o swoich uczuciach? (mówili, że kiedy do nich mówił „pałały ich serca”)
• Co zrobili uczniowie? (natychmiast powrócili do Jerozolimy

Uczniowie rozpoznali w Wędrowcu Chrystusa Zmartwychwstałego. To całkowicie zmieniło ich uczucia i nastawienie do życia. Z ludzi przygnębionych, rozczarowanych, zalęknionych – ożywieni i umocnieni Słowem Jezusa i połamanym z Nim chlebem – stali się radosnymi, odważnymi, szczęśliwymi głosicielami Chrystusowego Zmartwychwstania.
Nasze życie jest jak droga do Emaus. Często, kiedy spotykają nas niepowodzenia, przykrości, krzywda czy cierpienie, stajemy się przygnębieni, smutni, wylęknieni. Zamykamy się przed światem i innymi ludźmi jak ślimak w swej skorupce. I często wydaje się nam, że nie mamy już siły, że dalej nie pójdziemy – jakby to nasze cierpienie zatrzymało nas na Wielkim Piątku, kiedy umarł Jezus. Ale Jezus nie pozostał w grobie – Jego grób jest pusty! On każdego dnia przyłącza się do mnie, także, gdy jestem smutny i cierpię. Mogę się z Nim spotkać w Eucharystii – na łamaniu chleba i na modlitwie, gdy wyjaśnia mi Słowo Boże. On daje mi moc, bym zmartwychwstał z mojego smutku i cierpienia, i bym głosił z radością, że Jezus żyje! On wyzwolił mnie od grzechu, otworzył mi drzwi do nieba, uczynił przybranym dzieckiem Boga, dał mi udział w łasce i zagwarantował moje przyszłe zmartwychwstanie
• W jaki sposób wyznajesz wiarę, że Zmartwychwstały Chrystus jest obecny w Eucharystii i Słowie Bożym? (uczestnicząc w Eucharystii, słuchając Słowa Bożego, żyjąc według niego)
• Do kogo się zwracasz najczęściej w chwilach przygnębienia, cierpienia, smutku? (do kogoś bliskiego, zaufanego – rodziców, brata, siostry, do Boga)
• Jakie są owoce Zmartwychwstania Chrystusa? (życie nie kończy się śmiercią, więc mamy nadzieję na życie wieczne w niebie, a to daje nam radość i moc do wierności Chrystusowi)

Podsumowanie treści
Odpowiedzią Boga na Ofiarę Krzyżową Chrystusa jest Jego Zmartwychwstanie. Nie jest to przywrócenie do życia tu na ziemi, ale wejście do życia w chwale Ojca w niebie. To jest gwarancja naszego przyszłego zmartwychwstania i źródło mocy życia Bożego w nas. Nie mogę zatem zatrzymywać tej dobrej nowiny dla siebie, powinienem głosić ją wszystkim ludziom, aby i oni mieli udział w Zmartwychwstaniu Chrystusa.

Zeszyt ucznia:
Zapisz temat katechezy, a pod tematem zapisz poniższą notatkę, której znaczna część jest także wyżej w podsumowaniu treści.
Przez swoją Śmierć i Zmartwychwstanie Jezus stał się źródłem życia wiecznego, zapewnił nam zbawienie. To jest gwarancja naszego przyszłego zmartwychwstania i źródło mocy życia Bożego w nas. Nie mogę zatem zatrzymywać tej dobrej nowiny dla siebie, powinienem głosić ją wszystkim ludziom, aby i oni mieli udział w Zmartwychwstaniu Chrystusa.
Zdjęcie wykonanego zadania przesłać na adres: joniecjozef@gmail.com